Czy podawać niemowlakowi smoczek?

smoczki01

Na pewno słyszeliście wiele ciekawych historii na temat smoczka, jego zalet i wad. Z pewnością część z nich jest prawdziwa, bez wątpienia część to nieznajdujące odniesienia w rzeczywistości teorie. Jednoznaczną odpowiedź dać trudno, jednak postaramy się przedstawić kilka okoliczności korzystania ze smoczka przez niemowlaka.

Wiele poradników sugeruje, że smoczek podany zbyt małemu dziecku może mieć zły wpływ na ssanie piersi. Dzieci, którym nie opanowały tej sztuki w sposób perfekcyjny, zdecydowanie lepiej nie podawać smoczka. Może to zniechęcić dziecka do picia mleka matki, ponieważ brodawka stanie się dla niego zbyt „pracochłonna”.
Pamiętajmy, że noworodki mają silną potrzebę ssania, którą smoczek skutecznie zaspokaja. Więc jak już zdecydujemy się podawać niemowlakowi smoczek, potrafi mieć on zbawienne efekty w uspokajaniu nawet najbardziej rozkrzyczanych urwisów. Pod tym względem może być zbawieniem również dla rodzica. Oczywiście warto pamiętać, że podawany zbyt szybko w reakcji na płacz może nauczyć malca złych nawyków. Płaczące dziecko warto spróbować uspokoić kołysaniem, głaskaniem lub zaśpiewaniem ulubionej piosenki.

Zaczynając podawać smoczek przed zapadnięciem w sen, pozbawiamy naszego bobasa możliwości nauki samodzielnego spokojnego zasypiania. Kiedy już raz podamy taki cudowny wspomagacz, trudno będzie mu zasnąć bez smoczka następnym razem. To rodzi niestety kolejne problemy. Jeśli dzidzia zaczyna ssać smoczek podczas każdej drzemki, to wychodzi na to że smoczek znajduje się już w buzi co najmniej kilka godzin na dobę. Możemy próbować tuż po zaśnięciu wyjąć smoczka, ryzykując że bobas się nie obudzi. Nawet jeśli się nam uda, każde późniejsze lekkie przebudzenie może sprawić dalszy brak snu, w przypadku nie odnalezienia w pobliżu smoczka. Staje się to uciążliwe dla rodziców szczególnie w nocy, kiedy kilka razy trzeba wstać tylko po to żeby podać niemowlaki smoczek, który wypluł. Dzidzia przyzwyczajona do smoczka może mieć poważne problemy ze snem w przypadku kataru, wtedy problem z oddychaniem może powodować całonocny płacz.

Ssanie smoczka to nałóg, w który wpada Twoje dziecko i pamiętaj, że „odwyk” może być bardzo trudny i wymagający wiele cierpliwości zarówno od dziecka jak i od rodziców. Warto więc go stosować z umiarem, w momentach kiedy dziecko i rodzic już bardzo tego potrzebują.